• Uczestniczka Olimpiady

Rusz swój tyłek, pomóż pszczołom robić pyłek!

Cześć I czołem wszystkim pracowitym pszczółkom – jeśli bierzecie udział w Zwolnionych z Teorii, na pewno nimi jesteście (wiem co mówię, serio, piszę ten tekst o 2 w nocy). Nasz projekt powstał w trosce o wszystkie pszczółki – te prawdziwe - właśnie (nie tylko te dające miód!). Pomysł zrodził się podczas początków pandemii COVID-19, a jego inspiracją byli działacze Greenpeace, których spotkałyśmy na Stawowej w Katowicach (ta ulica, gdzie każdy chce cię oskubać z ostatniego grosza) zbierających podpisy pod jakąś pszczelą petycją, w której nie mogłyśmy pomóc ze względu na swoją niepełnoletniość.


Było nam trochę przykro, więc zakasałyśmy rękawy i wzięłyśmy się do roboty. A jest nad czym pracować. Według A. Einsteina ludzkość bez pszczół pociągnie co najwyżej 4 lata, a potem wyginie. Pszczoły odpowiadają za zapylanie około ¾ plonów spożywanych przez ludzi, a ich populacja cały czas spada. Szczególnie w miastach możemy zaobserwować jak mało owadów zapylających gości w takich stronach. Jakby się rozejrzeć, to nie ma się co dziwić. Za dużo betonu, za mało kwiatów i zieleni. Całe szczęście powoli idziemy w dobrym kierunku i ten stan rzeczy się zmienia – a my postanowiłyśmy go napędzić niczym koło zamachowe zmian.



Oto jesteśmy i działamy. Wiele osób zwraca uwagę na nazwę naszej inicjatywy i uważa ją za oryginalną (któż by pomyślał, że słowo tyłek wzbudzi tyle emocji…). Mogę się pochwalić, iż jestem jej inwentorką, a samo hasło jest efektem wieczornej głupawki. Szczerze mówiąc, rzuciłam je jako żart, ale że moja projektowa partnerka się w nim zakochała, to tak zostało.


Co do mojej drugiej połówki projektu, to postanowiła uciec do szkoły w Anglii w ramach stypendium, więc jeśli myślicie, że koronawirus jest przeszkodą, przebijcie to!

Pomimo wielu przeciwności losu, różnicy gustów co do kwiatków w Canvie i całego mnóstwa sprzeczek o czcionki i grafiki do postów na Instagrama, naprawdę dobrze nam się razem pracuje.


Stworzyłyśmy już 34 posty na Instagramie i napisałyśmy 12 artykułów o tematyce pszczelej. W momencie kiedy to piszę, brakuje nam 5 obserwujących do 300! Oczekujemy na odpowiedź od szkół, w których chcemy przeprowadzić warsztaty i dopinamy na ostatni guzik konspekty oraz wszelkie niezbędne aspekty takich prelekcji. Nawiązałyśmy kontakt z Urzędem Miasta Czeladź – a dokładniej radną miasta opiekującą się inicjatywą „Czeladzkie EKO”, a także Kołem Miejskich Pszczelarzy w Katowicach. Przygotowujemy się do pierwszych wywiadów ze specjalistami (czekamy na informacje zwrotne) oraz do negocjacji i nawiązywaniu biznesowych relacji z potencjalnymi partnerami oraz sponsorami. Skupiamy się teraz na dotarciu do szkół i poszerzeniu grona odbiorców projektu (ktoś jakiś pomysł, dlaczego właśnie piszę ten tekst na bloga?). Pracujemy także nad stworzeniem łąk z roślin miododajnych i postawieniu hotelików dla pszczół w aglomeracji Śląskiej – to właśnie dobra stołówka i nocleg jest kluczem przyciągnięcia tych pożytecznych zwierzątek.


Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nic mnie nie nauczyło tyle o życiu, co ten projekt. Pogodzenie szkoły (profilu z maturą międzynarodową), zajęć dodatkowych i życia towarzyskiego z udziałem w Olimpiadzie to nie lada zadanie. Muszę jednak przyznać, że mimo wszystko jest to świetna zabawa – a do tego rozwijająca kreatywność i pożyteczna! Wymyślanie nazwy projektu, milion pomysłów i wariantów loga, czy nawet wierszy do pszczelarskiego miesięcznika to niezapomniane, ale i twórcze wspomnienia. Z anegdotek mogę powiedzieć, że nikt nie ma tylu ośmieszających mnie zdjęć i filmików co Maja aktualnie (a to wszystko przez niedziałające jej głosówki). Jako przestrogę i materiał do nauki na cudzych błędach mogę dodać, że warto sprawdzić, czy wysłany formularz na pewno został wysłany… (Tutaj ukłon do ziemi w stronę naszej mentorki i cudownych organizatorów, którzy wyjaśnili z nami te sytuację i wszystko dobrze się potoczyło – nie bójcie się zadawać im pytań i prosić o pomoc!)


Podsumowując, wpadajcie na nasze social media, obserwujcie nas i polećcie znajomym – rozwój projektu to będzie miód na nasze serca! Trzymamy kciuki za wszystkich innych uczestników i mamy szczerą nadzieję, że zobaczymy się w czerwcu w Warszawie!

Nasze media:

IG: @pomozrobicpylek BLOG: https://pomozrobicpylek.wordpress.com

GMAIL: pomozrobicpylek@gmail.com


Kasia Korus

Autorami wpisów w zakładce "Projekty" są uczestnicy olimpiady - nie jesteśmy odpowiedzialni za ich treść.

0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie